Dres - współczesny uniform

"Ten, kto nosi dresy, utracił kontrolę nad własnym życiem..."

Tak mawiał Karl Lagerfeld, konsekwentnie noszący przez niemal 50 lat (!) zawsze białą koszulę i marynarkę. Jego bon motto brzmi przerażająco trafnie w 2020 roku, prawda?



Historia dresów jest bardzo wielowątkowa i barwna. Obecny rok z pewnością dopisze do niej znaczący rozdział. Czy wiecie, że w czasie pandemii sprzedaż damskich dresów wzrosła o ponad 160% w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku? I w zasadzie większy wzrost sprzedaży w sektorze ubrania i obuwie zanotowały jedynie...kapcie (o ponad 240%).

Trudno mi będzie napisać o dresie krótko, ale sprobuję :) Cofnijmy się wstecz - do lat 20. XX wieku. Wtedy to zaprojektowano dla atletów pierwsze spodnie do rozciagania się. Zrobił to Emil Camuset, założyciel znanej marki Le Coq Sportif (jemu zawdzieczana jest również żółta koszulka lidera wyścigu kolarskiego). Typowy dres, składający się ze spodni i pasującej do nich góry, zazwyczaj zapinanej na zamek błyskawiczny, został zaprojektowany dopiero w 1968 roku, również dla atletów. Najczęściej produktowano go z weluru (który teraz wraca do łask, jako materiał na dres) - czyli tzw. misiek, a następnie z materiałów syntetycznych, czyli. tzw. ortaliony. W Polsce były one popularne w latach 90-tych i do dziś uważa się je za największe przestępstwo przeciwko modzie ;)




W takim razie kiedy dresy "wyszły z hali sportowej na salony"? Były to lata 70. Wtedy nastąpił bum na jogging (u mnie ten bum pojawił się w 2020 ;D ) A skoro już dresy się wyzwoliły, błyskwicznie zaczęły robić karierę. I jeszcze w latach 70-tych stały się najmodniejszym strojem...na dyskotekę. Żadne tam mini, czy szpilki - tylko dres! Kiedy moda na dresy na dyskotece wybrzmiała, przejęła je kolejna grupa - hip-hopowcy i uliczni tancerze break dance. Z tym, że oni preferowali dresy z przewiewnych materiałów.


W latach 90-tych dres stał się domeną innej subkultury - tzw. dresiarzy. I, choć wiele osób sądzi, że dresiarze byli jedynie w Polsce, zjawisko to było globalne, a jego przyczynę upatruje się w transformacji systemu od socjalizmu do kapitalizmu, która przyczyniła się m.in do wysokiego bezrobocia. Dres stał się pewnego rodzaju uniformem ludzi pozbawionych pracy, deprecjonowanych, głównie młodych mężczyzn, zamieszkujących osiedla i spędzających na nich swój czas wolny. Charakteryzowali się oni dużą brutalnością, brakiem kultury osobistej jak również wysoką skłonnością do przestępstw. Wielu z nich od osiedlowych przestępstw poszło krok dalej stając się gangsterami. Charakterystycznym dodatkiem do ich dresów były złote łańcuchy noszone na szyi, tzw. kety a także skarpety naciągnięte na spodnie dresowe po to, aby w trakcie ewentualnej ucieczki w czasie pościgu, nic im nie wypadło - w dole nogawek i w obszernych kieszeniach chowano skradzione rzeczy oraz scyzoryki lub noże.


A początek trzeciej dekady XXI wieku należy do ludzi korporacji i triumf święci korpo-dres!


Niemniej intrygująca jest historia bluzy z kapturem. Przed wiekami, kaptur noszony był osobno – była to tzw. kapotka, czyli nakrycie głowy z opadającym na ramiona kołnierzem. Sportową bluzę połączyła z kapturem firma Champion w latach 30. XX wieku, choć początkowo była to forma bielizny stworzona dla sportowców i pracowników fizycznych, w krótkim czasie, w efekcie współpracy firmy Champion ze szkołami, powstała bluza z kapturem osłaniającym głowę w przypadku brzydkiej pogody. Początkowo była to męska część garderoby, jednak szybko zażądały jej dla siebie również uczennice i tym sposobem bluza stała się znakiem rozpoznawczym szkolnych drużyn sportowych.

Z czasem jednak bluza z kapturem zyskała złe konotacje a osoby ją zakładające budziły przestrach i były kojarzone ze światkiem przestępczym - bluza z kapturem ułatwiała zakrycie twarzy chuliganom i dokonywanie różnego rodzaju przestępstw w cieniu kaptura. Doprowadziło to nawet do sytuacji, że w wielu szkołach (Wielka Brytania, Australia) zakazano noszenia bluz z kapturem, a w niektórych centrach handlowych nawet ich sprzedaży! Wyznaczano specjalne strefy do których nie mieli wstępu ludzie noszący bluzy z kapturem. W USA bluza z kapturem była jednoznacznie kojarzona z młodzieżą latynoską i Afroamerykańską, co powodowało rosnącą falę uprzedzeń do tej grupy etnicznej nazywanej „czarnymi dzieciakami z kapturem”. Im mocniejsze stawały się te uprzedzenia tym popularniejszy stawał się kaptur, co wzmagało kampanie przeciwko kapturom. Do tego problemu nawiązał nawet Premier Wielkiej Brytanii, David Cameron w 2006 roku w jednej ze swoich politycznych przemów dotyczących problemu przestępczości, której dopuszczają się młodzi ludzie kojarzeni właśnie bluzą z kapturem. Zaraz potem na podstawie wypowiedzi Premiera Camerona prasa ukuła powiedzenie „hug a hoodie” co oznacza „przytul bluzę”, które miało na celu oddemonizowanie bluzy z kapturem. Czarny PR bluzy z kapturem sięgnął zenitu kiedy w 2012 roku Amerykanin zastrzelił czarnoskórego nastolatka tłumacząc się, że miał prawo do obrony własnej widząc zakapturzonego Afroamerykanina. Jego uniewinnienie wywołało falę protestów, do których przyłączyli się również celebryci, kongresmeni, sportowcy i muzycy zakładając bluzę z kapturem w geście solidarności. Do dziś bluza z kapturem jest symbolem izolacji.


W XXI wieku udało się zerwać z negatywnym wizerunkiem dresu. Coraz chętniej zaczął on być zakładany przez celebrytów. Niemały wkład w ich popularyzację miała Paris Hilton, Britney Spears czy Mariah Carey. Pamiętam też, kiedy w 2008 roku byłam w Dublinie, a tam większość ludzi chodziła dresie. Wszędzie. Do pubu, na zakupu, do banku, czy odprowadzić dziecko do szkoły. Wtedy mnie to zaskakiwało - a dziś - wiadomo, sama zakładam dres odprowadzając dziecko do żłobka ;) I rzeczywiście, być może czasem o tej porze jeszcze nie całkiem mam pełną kontrolę nad swoim życiem ;)




zapisz się na nasz newsletter

Sukienice to sklep z sukienkami dla dziewczynek z tkanin naturalnych. Znaleźć tutaj można sukienki na chrzest, na roczek, na wesele i inne uroczystości oraz sukienki na co dzień.  Sukienki dziewczęce handmade - ręcznie szyte w Polsce. W ofercie sklepu znajdują się sukienki dla dziewczynek z lnu i bawełny, sukienki w kwiaty i inne wzory, sukienki z falbanami, sukieneczki na zimę i lato. 

© 2019 by Sukienice

  • Black Instagram Icon
  • Black Facebook Icon