Skąd to się wzięło? Czyli trochę ciekawostek o naszych ubraniach

Pomyślałam, że tym wpisem zapoczątkuję serię krótkich tekstów do poczytania w ramach weekendowego relaksu. Mam nadzieję, że uda mi się zrealizować ten plan i że Was zaciekawię! :)


Pierwszy z serii (i nie ostatni!) chciałam poświęcić ciekawostkom związanym z pochodzeniem różnych części naszej garderoby. Niezwykle lubię takie smaczki! Poświęciłam temu znaczną część swojej pracy dyplomowej, której temat to... nie - nie sukienka ;) - strój sportowy: skąd się wziął i jak to się stało, że z sali treningowej wszedł na wybiegi. I nie chwaląc się nic, a nic, praca ta została uznana za jedną z najciekawszych w historii szkoły ;)

Zatem, jeśli masz 3 minuty, chcesz się dowiedzieć, dlaczego strój do tenisa jest najczęściej biały, co oznacza krokodyl firmujący markę Lacoste, co wspólnego ma kura z marką New Balance i jak to się stało, że pewien strój kąpielowy został uznany za formę dopingu, to zapraszam Cię serecznie to przeczytania tego wpisu!

Strój sportowy tak naprawdę pojawił się dopiero na przełomie XIX i XX wieku. Oczywiście, wcześniej też pojawiały się pewne jego formy, ale dopiero właściwie w XX wieku zaczęto przywiązywać wagę do tego, by podczas aktywności sportowej czuć sie wygodnie. Wcześniej słowo "wygodny" w ogóle w zasadzie nie łączyło się z ubiorem, nie tylko w sporcie.

Tenis to jeden z tych sportów, który odegrał sporą rolę jeśli chodzi o rozwój stroju sportowego, co nie zmienia faktu, że przez długi czas panie grające w tenisa nosiły długie spódnice i żakiety, a nawet gorsety, a Panowie długie spodnie i marynarki. Tenis wymagał elegancji - no właśnie, a skoro tak, to plamy od potu pod pachami nijak nie są eleganckie. Ale, ale.. kiedy założy sie białe ubranie to mniej je widać! Tak, to wyłącznie z tego powodu noszono białe stroje podczas gry w tenisa. (Na zdjęciu obok francuska tenisistka Suzane Lange, która zszokowała świat występując w 1926 roku w spódnicy do kolan i bez kapelusza.

Ze strojem do tenisa związana jest jeszcze inna, niezwykle ciekawa historia. W 1926 roku, tenisista Rene Lacoste, syn bardzo zamożnego francuskiego producenta samochodów wystąpił na US Open w koszulce, którą sam sobie zaprojektował – koszulce polo (na zdjęciu poniżej). Miała krótki rękaw, dekolt zapinany na guziki, miękki kołnierzyk i była wykonana z francuskiej bawełny, tzw piki bawełnianej. Doskonale łączyła elegancję, która narzucał ten sport z wygodą. Część osób jednak zbulwersował fakt, że Rene, zakładając taką koszulkę zamierza pokazywać swoje nieogolone pachy, jednak wkrótce wszyscy tenisiści zapragnęli mieć taką koszulkę jak on ponieważ była ona wygodna. 7 lat później, po zakończeniu kariery sportowej Rene założył firmę odzieżową i stworzył jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie. Jako logo swojej marki wybrał krokodyla ponieważ takie miał przezwisko w czasie swojej kariery sportowej (wszystko przez teczkę ze skóry krokodyla, którą Rene z upodobaniem nosił). Co więcej, historycy mody uważają, że było to pierwsze logo celowo zamieszczone na wierzchu ubrania, a nie na jego lewej stronie.

Do 1939 roku Lacoste rocznie produkował 300 tysięcy koszulek, początkowo białych, dla tenisistów, następnie w innych kolorach. Koszulki te świetnie pochłaniają wilgoć i nie muszą być prasowane. Obecnie firmę prowadzi młodszy syn Rene.



Czy przyszło Wam do głowy, że ubiór może zostać uznany za formę dopingu? Tak, mi też nie :)

Głośna historia miała miejsce podczas Igrzysk Olimpijskich w Pekinie i mistrzostw świata w pływaniu odbywających się rok później. Firma Speedo, uznawana za produkującą najlepsze stroje pływackie, wyprodukowała wówczas stroje o fakturze skóry rekina, stawiającej mniejszy opór niż gładka skóra. Stroje powstały we współpracy z naukowcami z NASA. Wszyscy startujący w nich pływacy bili rekordy świata. Po głośnej dyskusji stroje te zostały uznane za formę dopingu i zakazano ich używania. Obok możecie zobaczyć jak prezentował się Michael Phelps w tym stroju.


Na sam już koniec jeszcze jedna historia, która każdemu projektantowi (i nie tylko) uświadamia, że inspiracja naprawdę może przyjść z nieoczekiwanej strony. A skoro mówimy o sporcie, to równie ważne są tutaj buty.

Długą historią może się pochwalić niezwykle modna w ostatnim czasie marka New Balance. Została ona założona w USA, przez Brytyjczyka Williama R. Rilley’a w 1906 roku, który początkowo produkował specjalne wkładki do butów, które zamieszczało się pod łukiem stopy. Miało to na celu poprawić komfort robotników, którzy nosili bardzo niewygodne buty do pracy. Ciekawa jest etymologia nazwy marki: William obserwując kury na swoim podwórku doszedł do

wniosku że dzięki swoim 3 pazurom potrafią one zachować doskonały balans. Zaprojektował więc swoje wkładki w kształcie trójkąta z trzema punktami podparcia, udoskonalając je w dalszych latach - projekt jego łuków wspierających możecie zobaczyć na rysunku obok. Pierwsze buty do biegania zostały wyprodukowane przez New Balance w 1938 roku.

Następny wpis chciałam zadedykować dresom - najbardziej uwielbianej części naszej garderoby podczas kwarantanny! Do usłyszenia za tydzień :)

zapisz się na nasz newsletter

Sukienice to sklep z sukienkami dla dziewczynek z tkanin naturalnych. Znaleźć tutaj można sukienki na chrzest, na roczek, na wesele i inne uroczystości oraz sukienki na co dzień.  Sukienki dziewczęce handmade - ręcznie szyte w Polsce. W ofercie sklepu znajdują się sukienki dla dziewczynek z lnu i bawełny, sukienki w kwiaty i inne wzory, sukienki z falbanami, sukieneczki na zimę i lato. 

© 2019 by Sukienice

  • Black Instagram Icon
  • Black Facebook Icon